wtorek, 20 maja 2014

wystąpienie wspólnika ze spółki jawnej - gdzie kończy się zasada swobody umów

Wystąpienie wspólnika ze spółki jawnej jest instytucją szczegółowo uregulowaną w art. 61 k.s.h.

Przepis ten jednak dotyczy wyłącznie jednostronnej czynności prawnej, polegającej na wypowiedzeniu umowy spółki przez jednego ze wspólników.

Co zaś dzieje w sytuacji, w której wystąpienie wspólnika ma nastąpić za zgodą wszystkich pozostałych wspólników? Czy w takim stanie faktycznym możliwe jest dokonanie jakiejś czynności wielostronnej na zasadzie art.353 (1) k.c. w związku z art. 2 k.s.h., z pominięciem regulacji art. 61 k.s.h.?

Dotychczas wyrażane podglądy w tej kwestii są rozbieżne. Ja jednak zgodzę się z tymi, którzy na powyższe pytanie odpowiadają przecząco.

Po pierwsze, koncepcja wielostronnej czynności prawnej polegającej na wystąpieniu wspólnika ze spółki rodzi wątpliwość co do tego, kto powinien być drugą (kolejną) stroną takiej czynności. Nie ulega wątpliwości, że z jednej strony oświadczenie składałby występujący wspólnik. Natomiast kto występowałby po drugiej stronie? Spółka? Wszyscy pozostali wspólnicy?

Nadto niejasne jest, jaki charakter miałaby taka czynność? Jeżeli przyjęlibyśmy, że jest to zmiana umowy spółki w rozumieniu art. 9 k.s.h., to powstałaby paradoksalna sytuacja, w której aneks do umowy spółki zawarty byłby przez osobę, która w wyniku zawarcia tego aneksu traciłaby przymiot wspólnika (występujący wspólnik).

W końcu również zastanowić się należy, przez pryzmat natury spółki jawnej, czy wnikliwe uregulowanie przez ustawodawcę instytucji wystąpienia wspólnika ze spółki samo w sobie nie wyłącza swobody stron w zakresie odmiennych niż przewidziane sposobów takiego wystąpienia? Czy zamiarem ustawodawcy nie było właśnie swego rodzaju ograniczenie swobody stron w kształtowaniu składu osobowego spółki jawnej, chociażby w celu zapewnienia większego bezpieczeństwa obrotu?

Jak widać, wbrew twierdzeniom niektórych praktyków, nie zawsze zgodna wola stron umowy spółki wystarczy do uprawnionego i skutecznego odstąpienia od stosowania instytucji przewidzianych w kodeksie spółek handlowych.

Nie oznacza to jednak, że obowiązujące przepisy nie dopuszczają możliwości "szybszego" lub "łatwiejszego" niż ustawowe wystąpienia wspólnika ze spółki.

Skutecznego i przede wszystkim bezpiecznego rozwiązania  urzeczywistniającego zamiar wspólników w przypadku podobnych stanów faktycznych należy szukać w innych przepisać k.s.h., chociażby poprzez odpowiednią modyfikację umowy spółki w zakresie zasad jej wypowiedzenia.

Po co bowiem narażać siebie (albo co gorsza klienta) na konsekwencje następczego uznania wielostronnej czynności wystąpienia wspólnika za nieskuteczną?

AKTUALIZACJA:

Dzięki czujności i uprzejmości jednego z obserwatorów bloga dotarło do mnie orzeczenie Sądu Okręgowego w Łodzi z dnia 17.06.2016 w sprawie o sygnaturze XIII Ga 1120/15. W sprawie tej sąd wyraźnie i jednoznacznie opowiedział się przeciwko możliwości umownego wystąpienia wspólnika ze spółki, tłumacząc to faktem zamkniętego katalogu przyczyn zmiany składu osobowego spółki.

Gdyby ta linia orzecznicza utrzymała się, mogło by się okazać, że dotychczasowa praktyka niektórych wydziałów rejestrowych jest błędna, zaś skutki w istocie katastrofalne. Jeśli bowiem przyjmiemy, że nie można umownie zmienić składu osobowego spółki jawnej musimy uznać, że spółka trwa pomiędzy tymi osobami nadal pomimo wykreślenia wspólnika z KRS i pomimo przekonania wszystkich o skuteczności podjętej czynności. Czynność sprzeczna z ustawą jest bowiem nieważna i za nieważne należałoby uznać umowne wystąpienie wspólnika.

Niestety po raz kolejny okazuje się, że drastyczne rozbieżności w wykładni przepisów istnieją i nie stanowią wyłącznie teoretycznego problemu lecz zupełnie praktyczny i doniosły dla przedsiębiorców.  

14 komentarzy:

  1. Pani Mecenas,

    mam inne zapatrywanie na tę kwestię. Moim zdaniem umownemu wyłączeniu wspólnika nie sprzeciwia się ani żaden przepis ustawy ani natura stosunku spółki osobowej, wobec czego na zasadzie swobody umów taka czynność powinna być dopuszczalna.
    Co do charakteru tej czynności jako wielostronnej, to nie wydaje mi się aby kwestia ta była problematyczna. KSH przewiduje wyraźnie możliwość przystąpienia wspólnika do spółki (art. 32). Charakter tej czynności byłby taki sam jak umowne wystąpienie wspólnika.
    Celem tego komentarza nie jest natomiast wdawanie się w polemikę z Panią Mecenas (jakkolwiek mogłoby to być owocne), ale ustalenie na jakich źródłach opierała się Pani Mecenas analizując ten problem. Pisze Pani o "rozbieżnych poglądach". Uprzejmie proszę o jakiś namiar na poglądy, do których Pani się przychyla, jako że zagadnienie to ma dla mnie praktyczne znaczenie, a nie potrafię takich publikacji odnaleźć. Co do formy przekazania tej informacji, proponowałbym Pani komentarz do swojego wpisu.

    Pozdrawiam, fan bloga.

    OdpowiedzUsuń
  2. Szanowny Panie

    Pana zapatrywanie nie jest odosobnione - w szczególności wśród praktyków.
    Analizując to zagadnienie, konsultowałam się z kilkoma adwokatami zajmującymi się zarówno prawem handlowym, jak i szerzej - cywilistyką i faktycznie sprawa jest kontrowersyjna a opinie są skrajnie różne.
    Skoro zaś nie znalazłam rozstrzygnięcia również w orzecznictwie, rozwiązania szukałam w doktrynie. Ostatecznie formułując swój pogląd oparłam się na, moim zdaniem, najbardziej wyczerpującej publikacji z cyklu monografii prawniczych wydawnictwa CH BECK, autorstwa Pani Moniki Tarskiej pt. "Zakres swobody umów w spółkach handlowych". Odsyłam do niej, jako że autorka przeprowadza tam wnikliwą analizę tematu podając w moim przekonaniu sensowną argumentację. Przedmiotowe zagadnienie opisane jest na stronach 239-241, w szczególności proszę zwrócić uwagę na przypisy nr 192 i 200.
    Jeśli dotrze Pan do innych źródeł lub będzie Pan dysponował stosownym orzeczeniem sądu to oczywiście będę wdzięczna za sygnał.

    pozdrawiam serdecznie adw. Daria Gorzkiewicz

    OdpowiedzUsuń
  3. Moje zapatrywania zostały zweryfikowane przez praktykę.
    Polecam wpis: http://praktyczneprawospolek.blogspot.com/2013/10/wystapienie-wspolnika-ze-spoki-jawnej.html

    OdpowiedzUsuń
  4. witam, po przeczytaniu Pani wpisu mam pytanie: skoro dopuszczalna przez sądy (a przynajmniej warszawski) jest możliwość wyjścia ze spółki osobowej poprzez zmianę jej umowy, to proszę powiedzieć jak kwestia takiego opuszczenia spółki ma się do art. 65 ksh, chodzi dokładnie o wypłatę wspólnikowi wartości udziału kapitałowego. Czy w takim przypadku osobny bilans o którym mowa w przytoczonym art. powinien zostać sporządzony na dzień zawarcia umowy zmieniającej umowę spółki, na dzień zarejestrowania zmian w krs, czy ewentualnie w takim przypadku można zrezygnować z ustalania tego bilansu i wypłacić wspólnikowi kwotę zgodnie z oświadczeniem wszystkich osób uczestniczących w umowie zmieniającej? A jeżeli dopuszczalne byłoby zrezygnowanie z osobnego bilansu i oparciu się na oświadczeniu wspólników co do wysokości udziału kapitałowego czy ów kapitał można wypłacić już w momencie zawierania umowy (przed złożeniem wniosku do krs).
    pozdrawiam serdecznie - praktyk

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szanowny Panie.

      Z mojego doświadczenia w tym zakresie wynika, że w przypadku wyjścia wspólnika ze spółki na podstawie aneksu do umowy spółki, rozliczeń pomiędzy wspólnikami dokonuje się w tym aneksie, bez konieczności stosowania art. 65 k.s.h. Zasadnym byłoby przygotowanie bilansu na dzień zawarcia aneksu, celem ustalenia należnych "wychodzącemu" wspólnikowi spłat, ale nie jest to konieczne dla skuteczności zawartego aneksu.

      Wobec tego przy konstrukcji opartej na podstawie art. 353 (1) k.c. nie powstaje w ogóle problem terminów do których odnosi się art. 65 k.s.h., gdyż pozostawione są one do uznania stron.

      W mojej ocenie nie ma też przeszkód, aby należne spłaty zostały dokonane łącznie z zawarciem aneksu do umowy spółki.

      Należałoby się jeszcze oczywiście zastanowić nad wymaganiami związanymi z księgowaniem tych transakcji przez pryzmat przepisów o rachunkowości, ale to już wykracza poza zakres mojej praktyki.

      pozdrawiam serdecznie

      Usuń
    2. dziękuję za szybką odpowiedź, przyznam, że takie podejście do sprawy jest bardzo praktyczne, zastanawia mnie jednak pogląd wg którego art. 65 ksh jest przepisem dyspozytywnym. Jeżeli zgodzić by się z takim zapatrywaniem to czy wyprowadzanie majątku ze spółki zostawiając w nim np. samych niewypłacalnych wspólników jakiś czas przed likwidacją nie byłoby zbyt proste? mowa oczywiście o rezygnacji z osobnego bilansu chyba, że jest w takim przypadku jakiś mechanizm który chroni potencjalnych wierzycieli spółki? - praktyk
      pozdrawiam serdecznie

      Usuń
    3. Po pierwsze, jak można przeczytać w moim poście, jestem raczej zwolenniczką poglądu, że art. 65 k.s.h. nie może być obchodzony na zasadzie swobody umów, zatem nie będą żarliwie bronić zapatrywania przeciwnego.

      Jednakże, skoro faktycznie pogląd przeciwny jest bardziej praktyczny i jak sprawdziłam jest dopuszczany przez sądy, warto się pochylić nad skutkami jego przyjęcia.

      Co do sytuacji wierzycieli, to w mojej ocenie należałoby przyjąć, że wystąpienie wspólnika na podstawie umowy wspólników jest równoznaczne w skutkach z wystąpieniem na podstawie wypowiedzenia w myśl art. 61 k.s.h. Wobec powyższego wierzyciele, których wierzytelności powstały w trakcie uczestniczenia wspólnika w spółce mogą być od niego skutecznie dochodzone nawet po jego "wyjściu" ze spółki (por. art. 22 § 2 k.s.h. oraz liczne orzecznictwo SN - w tym np. III CZP 126/08).

      W związku z tym nie ma różnicy w zakresie sytuacji wierzycieli pomiędzy przypadkiem wystąpienia wspólnika na podstawie wypowiedzenia, a wystąpieniem na podstawie zmiany umowy spółki.

      Wyprowadzanie majątku spółki zaś, o którym Pan pisze, po pierwsze nie ma znaczenia dla odpowiedzialności występującego wspólnika ( według tego co napisałam powyżej - skoro występujący wspólnik pozostaje dłużnikiem w zakresie wierzytelności istniejących uprzednio), a dodatkowo powinno być rozpatrywane przez pryzmat czynu zabronionego z art. 300 k.k. albo art. 301 k.k., zatem tutaj dodatkowo prawo karne chroni wierzycieli spółki.

      pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  5. Witam, dziękuję za szybką i wyczerpującą odpowiedź! w razie innych wątpliwości dot. ksh pozwolę sobie do Pani napisać. Z góry dziękuję i pozdrawiam serdecznie - praktyk

    OdpowiedzUsuń
  6. A czy wystąpienie wspólnika ze spółki jawnej w drodze aneksu do umowy spółki wymaga także zmiany komparycji umowy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzień dobry

      Myślę, że jest to kwestia konstrukcyjna. Ja w takich przypadkach komparycję również zmieniam, ale nie wydaje mi się, by miało to kluczowe znaczenie.

      pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  7. Dzień dobry Pani Mecenas,

    w analizowanej sprawie przytaczam fragment uzasadnienia ubiegłorocznego wyroku SO w Łodzi (XIII Ga 1120/15):

    "(...) nie jest możliwe na innej drodze dokonanie zmiany składu osobowego wspólników spółki jawnej, w szczególności na mocy porozumienia wszystkich stron umowy spółki i zgody na wystąpienie wspólnika ze spółki ze skutkiem natychmiastowym."

    Zobaczymy czy w związku z powyższym zmieni się linia orzecznicza lokalnych wydziałów KRS. Swoją drogą, ciekawe czy takie orzeczenie nie wywoła sporo zamieszania - w jego świetle wystąpienia wspólników w trybie zmiany umowy spółki wydają się nieważne (art. 58 k.c.). Jakie jest Pani zdanie w tej kwestii?

    Pozdrawiam
    Krzysztof

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za przytoczenie tego wyroku.
      Jest to niewątpliwie jakiś przełom, bo dotychczas żaden sąd nie dokonał takiej analizy (albo mnie się nie udało dotrzeć do takowego orzeczenia). Opinia sądu w Łodzi jest ciekawa i zbieżna z moim poglądem, choć jak Pan słusznie zauważył może nieco zamieszać w praktyce.
      Postaram się w osobnym wpisie opisać to orzeczenie i jego potencjalne skutki, albowiem temat wydaje się interesujący.

      Jeszcze raz bardzo dziękuję za podzielenie się wyrokiem i serdecznie pozdrawiam

      Usuń
    2. Pani Mecenas,

      dziękuję za podjęcie tematu. Będę ze zniecierpliwieniem śledził Pani bloga.

      Pozdrawiam
      Krzysztof

      Usuń
  8. Pani Mecenas,
    polecam orzeczenie SO w Łodzi z 3.12.2019r. XIII Ga 840/19, gdzie sąd odstąpił od dotychczasowej linii orzeczniczej oraz wykładni przepisów regulujących wyjście wspólnika ze spółki osobowej. SO podzielił prezentowany w doktrynie pogląd, że możliwość umownego wypowiedzenia udziału przez wspólnika za zgodą pozostałych wspólników, choć nie wyrażona expressis verbis w KSH, jest dopuszczalna zgodnie z zasadą swobody umów.

    Pozdrawiam
    Ania

    OdpowiedzUsuń